Blog

7 kroków w kierunku właściwego wyboru nawozu dolistnego

Na polskim rynku dostępnych jest ponad 800 produktów sklasyfikowanych jako nawozy dolistne. Liczba ta sukcesywnie rośnie. Jak zatem nie zginąć w gąszczu ofert i wybrać produkt, który spełni nasze oczekiwania?

Zanim dokonasz zakupu stwórz własne kryteria, które pomogą Ci dokonać dobrego wyboru. Od czego zacząć? Podajemy poniżej kilka praktycznych wskazówek.

  1. Zacznij od ustalenia potrzeb pokarmowych rośliny oraz oszacowania potencjału plonowania stanowiska, na którym będziesz je uprawiać.

Zwróć uwagę szczególnie na preferencje danego gatunku uprawnego wobec określonych składników pokarmowych, a także na wyniki badań glebowych. Warto także przestudiować historię pola. Pod uwagę weź przedplon, stosowane pod uprawę nawozy naturalne i doglebowe, jak również przebieg dotychczasowej pogody. Im głębszą analizę wykonasz tym lepiej. Jeśli sprawia to Ci trudność, skorzystaj z gotowych programów nawożenia lub poproś o pomoc doradcę agrotechnicznego.

  1. Doprecyzuj czego tak naprawdę potrzebujesz

Dostępne są nawozy zarówno z pojedynczymi składnikami jak wieloskładnikowe, w których pierwiastki występują w różnych proporcjach i stężeniach. Jednoskładnikowe są dedykowane główne do specjalistycznego nawożenia i zaspokojenia wysokich potrzeb pokarmowych względem określonego pierwiastka. Są niezastąpione w przypadku usunięcia ostrego niedoboru jakiegoś składnika. Wieloskładnikowe natomiast stosowane są głownie w celu uzupełnienia nawożenia doglebowego. Możemy wybierać pomiędzy wygodnymi w użyciu nawozami płynnymi lub sięgnąć po nawozy w formie krystalicznej. W obu przypadkach po rozpuszczeniu powinny tworzyć klarowne roztwory.

  1. Zwróć uwagę w jakiej formie występują poszczególne pierwiastki w nawozie

Część z nich występują w formie chelatów, inne tworzą sole nieorganiczne. Możemy spotkać także produkty, w których pierwiastki tworzą tlenki a nawet wodorotlenki, które według wielu naukowców mogą odznaczać się wątpliwym działaniem. W ocenie produktów może się zatem przydać wiedza chemiczna, a dokładniej wiedza na temat rozpuszczalności i stabilności każdej z tych form, także w różnym zakresie pH. O tego bowiem w dużej mierze zależeć będzie efekt końcowy, czyli stopień przyswajalności składników zawartych w nawozie.

  1. Przeanalizuj dogłębnie etykietę produktu.

Sprawdź czy nie ma tam nieścisłości i czy etykieta zawiera wszystkie informację o składzie nawozu, miejscu jego produkcji. Zwróć uwagę na patenty, licencje systemy kontroli jak i ważne oznaczenia , jakim jest chociażby znak „Nawóz WE”. Jest on potwierdzeniem spełnienia unijnych wymagań. W razie wątpliwości – pytaj. Firmy dostarczające wysokiej jakości produkty chętnie się dzielą wszystkim informacjami. Na etykietach nawozów dolistnych w formie chelatów powinien być podany czynnik chelatujący, zawartość formy rozpuszczalnej w wodzie, zawartość formy schelatowanej oraz zakres gwarantujący akceptowalną stabilność frakcji schelatowanej.

  1. Poproś o próbkę nawozu i zrób prosty test.

Rozpuść nawóz w wodzie i zwróć uwagę czy roztwór jest klarowny. Tworzenie osadów, kłaczków będzie świadczyć o tym, że nawóz w pełni nie jest rozpuszczony a co za tym idzie część składników nie będzie dostępnych dla roślin. Pamiętaj także, że wszelkie wytrącenia mogą stać się niebezpieczne dla Twojego opryskiwacza. Szczególnie warto sprawdzać możliwości mieszania nawozu z innymi komponentami np. środkami ochrony roślin. Wysokiej jakości produkty nie zmienią swoich właściwości w większości tworzonych mieszanin zbiornikowych.

  1. Nie poddawaj się presji marketingowej

Aminokwasy, kwasy humusowe nie są wymieniane w ustawie nawozowej. Zgodnie z tą ustawą tytan i krzem nie są składnikami niezbędnymi dla roślin. Biostymulatory na szczeblu unijnym nie doczekały się jeszcze nawet spójnej definicji. Lukę tę wykorzystuje wielu producentów, oferując produkty o nie do końca sprecyzowanym składzie i sprawdzonej skuteczności działania. Nie przepłacaj za produkty o niepotwierdzonej naukowo skuteczności, wokół których często stworzono tylko wiele z pozoru dobrze brzmiących haseł marketingowych.

  1. Sprawdź cenę produktu.

Analizą ceny zajmij się na końcu. Dlaczego? Pamiętaj, że liczy się efekt, a więc skuteczność zastosowanego nawożenia. Produkt z pozoru droższy może się okazać rozwiązaniem tańszym. Potwierdzeniem  dokonania dobrego wyboru, będzie nadwyżka ilościowa jak i jakościowa uzyskanego (a czasem uratowanego) plonu.