Blog

Bor na dobre pylenie i zaziarnienie kolb

Nawożenie borem, kojarzone jest przede wszystkim z rzepakiem czy burakiem cukrowym. Bardzo dobrze na dokarmianie tym składnikiem reaguje także kukurydza.  Bor odpowiada bowiem za żywotność pyłku, co jest warunkiem dobrego zapylenia roślin i optymalnego zaziarnienia kolb.

Kukurydza pobiera ok. 12–15 g boru na 1 t ziarna wraz z odpowiednią masą słomy. Wydawało by się, że to jest to niewiele, jednak w warunkach kiedy dostępność boru jest niska (nasze gleby są wyjątkowo ubogie w bor), a sezon upływa pod hasłem suszy (w tym czasie rośliny mają problem z pobieraniem wystarczającej ilości boru) możemy obserwować poważne niedobory tego składnika na roślinach kukurydzy. Można temu zapobiec w prosty sposób wdrażając to programu nawożenia kukurydzy przynajmniej 2 aplikacje dolistne borem.

Dlaczego bor jest taki ważny dla kukurydzy?

Bor pełni wiele funkcji:

– odpowiada za powstawanie prawidłowej struktury ściany komórkowej i utrzymuje stabilność ścian komórkowych,

– wpływa na podziały i wzrost komórek w merystemach wierzchołkowych i korzeniowych,

– w fazie 5–6 liści kukurydzy wpływa na rozwój tworzących się zawiązków kolb,

– w fazie kwitnienia odpowiada za wzrost łagiewki pyłkowej, a jego niedobór powoduje gorsze zapylenie i w konsekwencji zawiązanie mniejszej liczby ziarniaków (szczerbatość kolb),

– poprawia odporność roślin na patogeny oraz suszę.

Deficyt boru zakłóca prawidłowy rozwój rośliny, który najczęściej objawia się poprzez:

– zahamowany wzrost roślin, skrócone międzywęźla,

– na liściach mogą pojawić żółte lub białe plamy, a przy silnym niedoborze mogą pojawić się na nich brązowe smugi,

– gorsze zaziarnienie kolb. 

Przy deficycie boru kukurydza tworzy kolby słabo wykształcone o nieregularnym uziarnieniu lub uwidacznia się tzw. szczerbatość kolb. Objawy te mają wyraźny wpływ na ostateczne plonowanie kukurydzy.

Na jakich glebach spodziewać się problemów?

Bor jest jednym z najbardziej deficytowych pierwiastków w polskich glebach. Szacuje się, że 75 proc. gruntów użytkowanych rolniczo odznacza się niską zawartością boru przyswajalnego w glebie. Niedobór boru wykazują gleby lekkie i silnie zakwaszane oraz przeciwnie o odczynie zbliżonym do obojętnego lub świeżo wapnowane. Na dostępność boru ma duży wpływ wilgotność gleby. Dostępność tego składnika wyraźnie maleje w czasie suszy.  Warto także wiedzieć, że obornik który jest bogaty w mikroelementy, akurat boru zawiera niewiele. Dlatego szczególnie w intensywnej uprawie kukurydzy czy to na ziarno czy to na kiszonkę nie może zabraknąć tego składnika pokarmowego. Najłatwiej dostarczyć go roślinie za pomocą nawożenia dolistnego.

Kiedy aplikować bor?

Bor powinniśmy podać kukurydzy profilaktycznie przynajmniej w dwóch terminach:

  1. faza 4–6 liści kukurydzy (BBCH 14–16)
  2. faza 6–8 liści kukurydzy (BBCH 16–18).

Jaki nawóz zastosować?

Do wyboru mamy dwa nawozy jednoskładnikowe: ADOB® Bor oraz Solubor® DF.

W przypadku młodych roślin, które są w fazie 4-6 liści należy się zdecydować odpowiednio na dawki: 0,5 l/ha oraz 0,5 kg/ha. Zabieg należy powtórzyć. gdy zwiększy się biomasa roślin, tak by młode przyrosty były zaopatrzone w ten składnik. W fazie 6-8 liści zalecamy zwiększyć dawkę odpowiednio do 1,0 l/ha oraz 1,0 kg/ha. K

Kompleksowe programy nawożenia kukurydzy z uwzględnieniem dokarmiania borem możesz sprawdzić tutaj.

O czym warto pamiętać?

  1. Większość gleb w Polsce odznacza się niską zawartością boru przyswajalnego przez rośliny – nawożenie dolistne borem to konieczność.
  2. Dostępność boru z gleby znacznie zmniejsza się w czasie suszy.
  3. Nawożenie obornikiem nie rozwiąże problemu braku boru w glebie.
  4. Bor istotnie wpływa za zaziarnienie kolb – deficyt boru w uprawie kukurydzy oznacza mniejszą ilość ziaren i niższy plon.
  5. Dolistnie kukurydze należy nawozić borem dwukrotnie.

W czasie suszy problemy z pełnym zaziarnieniem kolb nasilają się w przypadku słabego zaopatrzenia roślin kukurydzy w bor.