Aktualności

Pierwsze kombajny w burakach

W tym pod koniec drugiej dekady sierpnia pierwsze kombajny do zbioru buraków cukrowych  ruszyły na plantacje. W trzeciej dekadzie sierpnia cukrownie ogłosiły rozpoczęcie kampanii cukrowniczej. Mimo tak wczesnego zbioru, plony wynoszą średnio od 45 do 70 t/ha (przy sporych zakresach polaryzacji – mocno zróżnicowanych regionalnie od 14% do 17%), w zależności od regionu i ilości deszczu w tym sezonie. Według szacunków tegoroczne plony będą niższe niż w ubiegłorocznym sezonie. Warunki pogodowe były zróżnicowane regionalnie. W Wielkopolsce najbardziej dotkliwa susza wystąpiła w rejonach Gniezna i Konina, gdzie obserwowano silne więdnięcie rozety liściowej. Silną susze i straty obserwowano także na Kujawach, na Lubelszczyźnie czy częściowo na Opolszczyźnie.  Jednocześnie presja chorób grzybowych – głównie chwościka – utrzymywała się na umiarkowanym poziomie. Generalnie widać bardzo duże zróżnicowanie a kraju, z jednej strony są plantacje, na których sytuacja wygląda bardzo dobrze, ale są też takie, gdzie susza wyrządziła znaczące szkody. Buraki nadal znajdują się w glebie i dojrzewają, dlatego chłodne noce oraz ciepłe dni mogą jeszcze pozytywnie wpłynąć na końcowy plon. Tam, gdzie konieczny był zabieg przeciwko chwościkowi na późnym etapie wegetacji, trzeba mieć na uwadze planowany termin odstawy buraków  z uwagi na karencję fungicydów. Dlatego koniecznie trzeba dobrze sprawdzić etykiety, zazwyczaj w tradycyjnych fungicydach karencja wynosi ok. 28-35 dni (dla preparatów miedziowych czy siarkowo-miedziowych jest zdecydowanie krótszy, bądź ich nie dotyczy), co oznacza, że najpóźniej na ok. ponad miesiąc przed wykopaniem buraków można wykonać ostatni zabieg. Ewentualny tak późny zabieg jest jednak uzasadniony przy znacznej presji choroby i późnej odstawie buraków do cukrowni, np. na koniec października.