Nawalne deszcze nie pomogły rzepakowi
Nawalne deszcze, burze i silne wiatry. Tak można w skrócie podsumować początek 3. dekady sierpnia. Jak podaje IMGW, maksymalne sumy opadu sięgały 100 mm w woj. dolnośląskim, 88 mm w woj. wielkopolskim, 80 mm w woj. warmińsko-mazurskim, 60 mm w woj. kujawsko-pomorskim, 30 mm w woj. mazowieckim i 30 w woj. podlaskim. Miejscami natężenie opadu sięgało 30mm/h i 15 mm na 10 min. Na rzekach zaobserwowano gwałtowne wzrosty stanów wody szczególnie w sudeckich zlewniach. Ma to swoje konsekwencje dla rolników, z jednej strony dla tych, którzy uprawili glebę i przygotowali stanowisko do siewu rzepaku, a z drugiej strony dużo poważniejsze dla tych, którzy rzepak już zasiali. W obu przypadkach na glebie po jej obeschnięciu utworzy się skorupa (rolnicy popularnie mówią, że gleba została „sklepana”), która utrudni kiełkującemu rzepakowi przebicie się przez nią. Odbije się to na wschodach wielu plantacji. Rośliny będą potrzebowały wsparcia na kolejnych etapach rozwoju. Idealnym rozwiązaniem jest podanie im nawozu dolistnego, stworzonego ściśle pod potrzeby rzepaku, tj. ADOB Mikro Rzepak, który zawiera azot, siarkę oraz duże ilości boru, manganu, molibdenu. Zawiera dodatkowo także miedź (Cu), cynk (Zn) i żelazo (Fe), które są niezwykle istotne dla rzepaku. Co ważne, mikroelementy w nawozie (z wyjątkiem boru i molibdenu) są schelatowane przez EDTA, dzięki czemu są łatwo i szybko dostępne dla roślin. ADOB Mikro Rzepak nie tylko zwiększa zimotrwałość rzepaku, ale także wpływa na prawidłowy wzrost i rozwój roślin. Nawóz można zastosować już od fazy 4 liści rzepaku – zalecana dawka to 2 kg/ha. Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, pogoda na początku ostatniego tygodnia sierpnia ma się ustabilizować, opady ustąpić aż do kolejnego weekendu, a temperatura wzrosnąć.
