Aktualności

A na polach prawie wiosna…

Grudzień nie przyniósł spodziewanego ochłodzenia, a dokładniej prawdziwej zimy. Końcówka roku była wręcz z dodatnimi temperaturami. A jak sytuacja na polach? Generalnie oziminy są w dobrej kondycji. Z jednej strony na rzepakach widać czerwono-fioletowe przebarwienia, które zazwyczaj kojarzą się z niedoborami składników pokarmowych, nie tylko azotu, ale także fosforu. Mogą one być jednak w tym roku efektem późnego ataku śmietki, a dokładniej trzeciego pokolenia szkodnika. Alternatywną przyczyną przebarwień może być porażenie wirusem żółtaczki rzepy lub np. kiłą kapusty. Z kolei w zbożach ocieplenie sprzyjało wegetacji chwastów. Wiele gatunków chwastów występujących na plantacjach ozimin pojawia się na nich już jesienią. Najczęściej spotyka się miotłę, chabra, przytulię czepną, przetaczniki, fiołka polnego, gwiazdnicę pospolitą, mak polny czy marunę nadmorską. Dużym zagrożeniem mogą być także bodziszek drobny, chwasty z rodziny kapustowatych (tasznik pospolity, tobołki polne) oraz samosiewy rzepaku i zbóż. Tam, gdzie presja chwastów będzie silna, konieczny będzie jak najwcześniejszy zabieg odchwaszczający na wiosnę.