Aktualności

Choroby i szkodniki ciągle aktywne – monitorujcie plantacje!

Przekropna i ciepła pogoda to woda na młyn dla patogenów. Oprócz szkodników glebowych, jak rolnice, łokaś garbatek czy drutowce, które obserwujemy na wielu polach zbóż ozimych, cały czas aktywne są także mszyce czy skoczki, będące wektorami chorób wirusowych. Na wcześnie sianych polach jęczmienia i pszenic pojawia się także coraz więcej chorób grzybowych. Oprócz mączniaka prawdziwego zbóż i traw, którego jest zdecydowanie najwięcej, widać także rdzę jęczmienia, rdzę żółtą czy plamistość siatkową jęczmienia. Jeśli tak silna presja będzie się nadal utrzymywać, konieczny może okazać się zabieg ochronny.

Progi szkodliwości chorób:

– mączniak prawdziwy zbóż i traw: 25–35% roślin z pierwszymi objawami porażenia (dla jęczmienia), 50–70% roślin z pierwszymi objawami porażenia (dla pszenicy),

– plamistość siatkowa jęczmienia: 15–20% liści z objawami choroby,

– rdza żółta: 30% liści z pierwszymi objawami porażenia (dla pszenicy).

Na rzepakach z kolei takie warunki sprzyjają infekcji szarej pleśni czy suchej zgnilizny rzepaku. Wilgotne warunki sprzyjają także większej presji kiły kapustnych. Na pierwszy rzut oka może wyglądać, jak np. niedobór składników pokarmowych. Zaatakowany system korzeniowy nie jest wydolny, przez co rośliny mają problemy z pobieraniem składników pokarmowych. Pod koniec października na rzepakach pojawiło się także trzecie pokolenie śmietki kapuścianej. Niestety, warunki sprzyjały nie tylko jej rozwojowi, ale także żerowaniu.