Mikroelementy na wzmocnienie na starcie
Druga dekada stycznia upłynęła pod znakiem silnych mrozów, które lokalnie wynosiły nawet do -20 st. C. Problem polega na tym, że na wielu polach zniknęła okrywa śnieżna na skutek odwilży – szczególnie dotyczy to zachodniej części kraju. Co to oznacza dla ozimin? Ich przezimowanie i kondycja będą w dużej mierze zależały od stopnia zahartowania, odżywienia przed zimą oraz kondycji roślin, mrozoodporności odmiany, a także od tego jak długo trwały mrozy i jak silne były oraz od braku lub obecności (także grubości) okrywy śnieżnej. Z danym IMGW na mapie wynika, że na zachodzie kraju grubość pokrywy śnieżnej waha się od śladowych ilości do 5 cm. To nie jest dobry prognostyk, dlatego na starcie wegetacji, po pierwsze trzeba będzie ocenić obsadę i kondycję roślin oraz ich przezimowanie, a po drugie, jeśli tylko ocena wypadnie pozytywnie, jak tylko warunki pozwolą jak najszybciej wjechać w pole, aby wzmocnić roślin. Ogromną rolę będzie odgrywało dostarczenie roślinom makro- i mikroelementów w szybko przyswajalnej postaci. Rozwiązaniem są nawozy ADOB, w których mikroelementy (poza borem i molibdenem) są schelatowane przez EDTA, dzięki czemu są łatwo i szybko dostępne dla roślin. W przypadku zbóż rekomendujemy ADOB Mikro Zboże, a dla rzepaku ADOB Mikro Rzepak. Skład obu nawozów został precyzyjnie opracowany i dostosowany do potrzeb pokarmowych zbóż i rzepaku. ADOB Mikro Rzepak oprócz N i S, zawiera duże ilości boru, manganu, molibdenu, ale także miedź, cynk i żelazo. Z kolei ADOB Mikro Zboże zawiera N, K i S oraz duże ilości mikroelementów ważnych dla zbóż, czyli cynk, miedź, mangan, molibden i żelazo. Oba nawozy wpływają kompleksowo na wzrost i rozwój roślin, poprawiając ich wigor, kondycję, zdrowotność oraz zimotrwałość.