Aktualności

Pora na dokarmianie buraków

Przymrozki, a także zabiegi herbicydowe, zahamowały również częściowo rozwój buraków cukrowych. Po opadach deszczu rośliny stopniowo przyspieszają wegetację i potrzebują wzmocnienia w postaci dokarmiania dolistnego. Najlepiej przeprowadzić je przynajmniej w dwóch, a nawet w trzech zabiegach. Pierwszy z nich przypada na fazę 4-6 liści (BBCH 14–16), drugi w fazie zakrywania międzyrzędzi (BBCH 32–39), a ostatni można połączyć z ochroną przeciwko chwościkowi buraka. Wśród mikroelementów dla buraka cukrowego szczególnie ważny jest oczywiście bor, ale także mangan, sód oraz miedź, molibden, żelazo czy cynk. Dolistne podanie takiego zestawu mikroelementów nie tylko wpływa na zwiększenie zawartości plonu korzeni i zawartości cukru, ale także zwiększa odporność roślin na stresy biotyczne, jak np. susza czy okresowe przymrozki. Najbardziej efektywną i najszybciej przyswajalną formą przez rośliny są chelaty, które także dobrze komponują się w zabiegach łączonych np. ze środkami ochrony roślin. Warto o tym pamiętać, tym bardziej, że na plantacjach buraka pojawia się lokalnie mszyca burakowa i mszyca brzoskwiniowa, która jest wektorem wirusa nekrotycznej żółtaczki buraka czy wirusa łagodnej żółtaczki buraka. Jeśli ponad 15% roślin opanowanych jest przez mszyce, należy niezwłocznie wykonać zabieg insektycydem. Ważne jest także, by temperatura cieczy roboczej była zbliżona do temperatury liści, które są bardzo wrażliwe na szok termiczny, dlatego zabieg najlepiej wykonać przy wilgotności powietrza powyżej 60% i temperaturze poniżej 20°C (pyretroidy). Pamiętajmy, że bardzo popularny dimetoat można stosować tylko do końca czerwca!