Deszcze uratowały wiele plantacji

Sytuacja pogodowa w trzeciej dekadzie maja jest bardzo dynamiczna, a opady deszczu, przelotne burze, gradobicia czy ewentualne spadki temperatur, powodują, że z jednej strony deszcze wystąpiły w ostatnim momencie, a z drugiej gradobicie i nawalne deszcze mogły uszkodzić rośliny. Nie zmienia to faktu, że taka huśtawka pogodowa powoduje, że trzeba pilnie obserwować pogodę, aby złapać okno pogodowe na zabiegi ochrony roślin czy dokarmiania dolistnego.

Zobacz więcej >

Niebawem pora na T1 w zbożach

Kilka dni ocieplenia spowodowało, że w wielu regionach dobrze rozwinięte łany zbóż, nie tylko z wczesnych siewów, wchodzą w fazę strzelania w źdźbło (BBCH 30), a niektóre już osiągnęły fazę 1. kolanka (BBCH 31). Pierwsze kolanko to idealny moment na zabieg regulacji oraz na wykonanie zabiegu fungicydowego T1. W tym stadium na głównym źdźble kolanko wyczuwalne jest około 1 cm nad węzłem krzewienia. Chodzi o skrócenie dolnych międzywęźli oraz usztywnienie źdźbła u podstawy.

Zobacz więcej >

Rozsiewacze w zbożach

Przymrozki w końca poprzedniego tygodnia umożliwiły w wielu regionach wjazd w pole z rozsiewaczami, choć nie wszędzie woda zeszłą w pełni z pól. Na zbożach widoczne jest także ruszenie wegetacji, źdźbła zaczęły unosić się ku górze, co oznacza, że rośliny zaczynają szykować się do fazy strzelania w pęd. Widać także przyrastające korzenie przybyszowe.

Zobacz więcej >

Na zbożach widać choroby

Wyjątkowo ciepły luty, w zależności od regionu kraju średnio cieplejszy o 2-4 st. C od średniej z wielolecia, i na dodatek bardzo wilgotny, stworzył korzystne warunki do ruszenia wegetacji zbóż, ale także uwidocznił presję chorób. Niestety, presja chorób grzybowych z jesieni i początku roku jest spora. W pszenicy widać porażenie mączniakiem prawdziwym (szczególnie na odmianach podatnych), septoriozą paskowaną, rdzą brunatną i żółtą, a na jęczmieniu widoczne są objawy mączniaka i plamistości siatkowe.

Zobacz więcej >

Wegetacja mocno już pobudzona

Ciepły luty wyraźnie rozhartował oziminy, jak również pobudził je do wznowienia wegetacji. Najczęściej za początek wegetacji uważa się moment, kiedy średnia dobowa temperatura wynosi przynajmniej 5°C przez 5 kolejnych dni. Jest to także jeden z progów temperaturowych, które według nowych kryteriów ustalonych w ramach programu azotanowego pozwala na aplikacje azotu nie tylko w oziminy, ale także pod uprawy jare. Idąc tym tropem wszędzie tam gdzie na mapie IMGW-PIB pojawił się kolor zielony wegetacja postępuje najsilniej.

Zobacz więcej >

Potas, siarka, magnez nie tak restrykcyjnie, jak azot

Wprawdzie przepisy dotyczące stosowania nawozów azotowych, są od zeszłego roku nieco mniej restrykcyjne (po spełnieniu kryterium pogodowego dają możliwość podania azotu po 1. lutym, jeśli oczywiście można wjechać w pole), jednak pamiętajmy, że nie zabraniają zastosowania potasu, np. soli potasowej w rzepaku czy zbożach lub drugiej dawki potasu pod buraki. Warunkiem jest jednak, aby gleba nie była zamarznięta na głębokości poniżej 30 cm, zalana wodą (brak zastoisk wodnych) lub pokryta śniegiem.

Zobacz więcej >