Zaraza ogniowa w sadach gruszowych
Choć największe ryzyko infekcji pierwotnych przypada na okres kwitnienia, to właśnie latem często obserwuje się szybki rozwój choroby na porażonych wcześniej drzewach – to tzw. infekcje wtórne. Wysokie temperatury (około 24–30°C), podwyższona wilgotność powietrza oraz opady deszczu i burze stwarzają bardzo dobre warunki do namnażania bakterii Erwinia amylovora i rozprzestrzeniania się choroby w sadzie. Latem bakteria może być bardzo łatwo przenoszona podczas cięcia pielęgnacyjnego. Dlatego prace najlepiej wykonywać w dni suche, a narzędzia regularnie dezynfekować.
Bakteria wnika do roślin przede wszystkim przez kwiaty, ale również przez świeże uszkodzenia pędów i liści, powstałe po gradobiciach, silnym wietrze, cięciu czy nawet żerowaniu niektórych szkodników. Następnie przemieszcza się w wiązkach przewodzących, powodując stopniowe zamieranie kolejnych tkanek. Z tego względu nawet niewielkie ognisko infekcji może w krótkim czasie stać się źródłem zakażenia dla kolejnych części korony.
Podczas lustracji warto zwracać uwagę na charakterystyczne objawy – więdnące i wygięte w kształt „pastorału” wierzchołki pędów, brunatniejące lub czerniejące liście pozostające na gałęziach oraz zamierające młode przyrosty. W warunkach wysokiej wilgotności na porażonych tkankach może pojawiać się również bakteryjny wyciek, zawierający ogromne ilości komórek patogenu, który stanowi kolejne źródło infekcji.
Najważniejszym elementem ograniczania choroby pozostaje systematyczna lustracja sadu i szybkie usuwanie porażonych pędów. Cięcie należy wykonywać z odpowiednim zapasem zdrowej tkanki – zazwyczaj 30–50 cm poniżej widocznych objawów, a przy silnie rozwiniętych infekcjach nawet głębiej. Po każdym cięciu konieczna jest dezynfekcja narzędzi, a wycięte pędy powinny zostać jak najszybciej usunięte z sadu i zutylizowane.
W profilaktyce duże znaczenie ma również ograniczanie źródeł bakterii w sadzie oraz unikanie niepotrzebnych uszkodzeń drzew. Po gradobiciach czy intensywnych burzach warto przeprowadzić dodatkową lustrację, ponieważ świeże rany mogą stać się miejscem wnikania patogenu. Szczególnej uwagi wymagają także młode sady oraz odmiany bardziej podatne na zarazę ogniową.
Zaraza ogniowa należy do najbardziej niebezpiecznych chorób bakteryjnych gruszy. W przeciwieństwie do wielu chorób grzybowych możliwości jej bezpośredniego zwalczania są ograniczone, dlatego o powodzeniu ochrony w największym stopniu decydują wczesne wykrycie pierwszych objawów, szybkie wycinanie ognisk infekcji oraz konsekwentna profilaktyka.
